Konsolidacja co oznacza?

konsolidacja-co-to-oznacza

Słowo konsolidacja pochodzi od łacińskiego consolidato, co oznacza spojenie, zjednoczenie. W bankowości słowa konsolidacja używa się, gdy ma się na myśli połączenie dwóch/ więcej pożyczek lub kredytów. Jak to dokładnie działa?

Jeden kredyt zamiast wielu

Wyobraźmy sobie sytuację, w której zaciągamy kilka różnych kredytów (na różne lub podobne cele, to w tym przykładzie bez znaczenia). Wiąże się to z comiesięczną płatnością kilku rat kredytowych. Gdy korzystamy z kredytu konsolidacyjnego, łączymy kilka długów w jeden, aby nie tylko ułatwić sobie rachunki (np. dzięki jednemu terminowi spłaty), ale też obniżyć wartość comiesięcznych zobowiązań.

Jakie kredyty można skonsolidować?

Kredyt konsolidacyjny to rodzaj kredytu celowego. Przeznaczony jest on na spłacenie dotychczasowych zobowiązań finansowych. Warto tutaj podkreślić, że nie istnieje przymus, aby konsolidować wszystkie posiadane kredyty. Możemy sami wybrać, które z nich chcemy połączyć, a które spłacać na niezmienionych warunkach. Jakie rodzaje zadłużeń możemy skonsolidować? Tutaj wybór jest szeroki i obejmuje:

– kredyty gotówkowe;

– kredyty mieszkaniowe;

– kredyty samochodowe;

– kredyty ratalne;

– limity kart kredytowych;

– debety na rachunkach.

W tym miejscu należy podkreślić, że poszczególne umowy mogą być zawarte z różnymi bankami. Zdarza się, że niektóre z nich precyzują ograniczenia dotyczące ilości zobowiązań, które mogą podlegać konsolidacji. Jeśli więc zaczniemy rozważać opcję kredytu konsolidacyjnego, warto zapoznać się dokładniej z zasadami konkretnej instytucji finansowej, dotyczącymi polityki udzielania kredytów konsolidacyjnych.

Tak jak w przypadku każdego innego kredytu, tak też przy zaciąganiu kredytu konsolidacyjnego zostanie sprawdzona twoja zdolność kredytowa. Jeśli ją posiadasz, istnieje duże prawdopodobieństwo, że z pomocą kredytu konsolidacyjnego uda ci się kilka rat kredytów zamienić w jedną, o mniejszej wartości, niż suma poprzednich.

Czy kredyt konsolidacyjny się opłaca?

Nie trzeba nikogo przekonywać, że zredukowanie kilku comiesięcznych płatności do jednej ułatwi codzienne życie i może podreperować bieżący budżet. Istnieją przypadki, w których konsolidacja długu nie tylko jest narzędziem wygodnym, ale też niezastąpionym. Dzieje się tak, gdy nie jesteśmy w stanie spłacić comiesięcznej kwoty będącej sumą wszystkich kredytów.

Zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego może opłacić się, jeśli nasze zadłużenia przypadają na czas, kiedy na rynku występowały podwyższone stopy procentowe. Jeśli zaobserwować można obecnie niski w porównaniu z okresem zapożyczana się poziom oprocentowania, kredyt konsolidacyjny może okazać się atrakcyjną alternatywą spłaty długów.

Wystarczy prosty rachunek, żeby stwierdzić, że powstająca w wyniku kredytu konsolidacyjnego jedna obniżona rata wpłynie na wydłużenie okresu spłaty niektórych skonsolidowanych kredytów. Właśnie przez wydłużenie okresu spłaty możliwe jest zmniejszenie nowej raty. Oczywiście oferty kredytów skonsolidowanych różnią się w zależności od tego, w którym banku zaciągniemy taki kredyt. Nieważne, gdzie go zaciągniemy, liczyć musimy się z jedną, bardzo ważną kwestią, ściśle związaną z wydłużeniem okresu kredytowania.

Chociaż w krótkiej perspektywie czasowej kredyt konsolidacyjny jest rozwiązaniem wygodnym, a czasem koniecznym, to w dłuższej perspektywie czasu okazać się może również rozwiązaniem kosztownym. Wydłużenie okresu kredytowania sprawi, że suma kosztów będzie wyższa. W efekcie więc może okazać się, że chociaż skonsolidowaliśmy kredyty, żeby płacić mniejszą ratę, to w sumie zwrócimy bankom znacznie więcej pieniędzy niż zwrócilibyśmy, nie konsolidując kredytów wcale.

Dla kogo kredyt konsolidacyjny?

Skonsolidowanie kredytów to z pewnością korzystna opcja dla osób, które nie radzą sobie z bieżącą spłatą zobowiązań. Kredyt konsolidacyjny pozwala na szybkie obniżenie raty. W przypadkach, w których dłużnik ma problemy finansowe, kredyt konsolidacyjny może być jedyną opcją pozwalającą na spłatę zadłużenia. Jeśli jednak nie borykamy się z tego rodzaju problemami, ale rozważamy zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego, bo kusi nas niższa rata, trzeba poważnie zastanowić się, czy to na pewno najlepsza opcja dla nas. Wydłużenie okresu finansowania nierozerwalnie wiąże się bowiem ze zwiększeniem całkowitego kosztu kredytu.

Co zamiast kredytu konsolidacyjnego?

Jeśli przyczyną zaciągnięcia kredytu konsolidacyjnego jest brak płynności finansowej i trudność ze spłatą zobowiązań, być może warto przeanalizować inne opcje. Tutaj wiele zależy od oferty konkretnego banku. Możliwe są m.in. wakacje kredytowe, polegające na odroczeniu w całości spłaty raty kapitałowo-odsetkowej kredytu. Inną opcją jest karencja w spłacie raty, którą od wakacji kredytowych różni to, że jest ona zawieszeniem w spłacie jedynie części kapitałowej raty zobowiązania. Nieważne, która opcja bardziej nas przekonuje, każda decyzja powinna być poprzedzona wyczerpującym researchem. W razie dalszych wątpliwości dobrym pomysłem może być zasięgnięcie opinii doradcy finansowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *