Kiedy komornik przychodzi do domu?

Pożyczanie pieniędzy i zaciąganie kredytów dzisiaj jest bardzo częstym procederem. Mnóstwo ludzi w różnym wieku decyduje się na pożyczanie pieniędzy od różnych osób, czy instytucji. Pożyczanie pieniędzy nie jest niczym złym, gdyż może się przyczynić do wielu dobrych rzeczy dla pożyczkobiorcy. Ludzie, którzy mają świetny pomysł na biznes ale nie mają pieniędzy pożyczają je i w ten sposób mają szansę na osiągnięcie finansowego sukcesu. Są również osoby, które decydują się wziąć kredyty konsumpcyjne i to też nie jest niczym złym.

Problemy ze spłacaniem pożyczki

Jednak problemy mogą się zacząć, gdy pożyczkobiorca ma problem z regularnym spłacaniem kredytu lub gdy spóźnia się z oddaniem długu. W życiu mogą wystąpić różne sytuacje, czasami człowiek może ulec wypadkowi, może zachorować, czy w wyniku błędnych decyzji może popaść w problemy finansowe. Jednak jeżeli zaciągnął pożyczkę, jest zmuszony do jej spłacenia, mimo że podczas problemów będzie to bardzo trudne.

Kiedy do drzwi dłużnika zapuka komornik?

Jeżeli wierzyciel widzi, że dłużnik spóźnia się ze spłacaniem kredytu najczęściej decyduje się na upominanie go za pomocą listów poleconych, e-maili, poprzez próby skontaktowania się telefonicznego. Na tym etapie nie ma mowy o interwencji komornika. Jeżeli wierzyciel nie uzyska zamierzonego efektu, czyli zwrotu należności, bądź jakiejś deklaracji dłużnika, że dług zostanie spłacony, może zwrócić się do firmy windykacyjnej. Firma taka rozpoczyna swoje działania, stara się zachęcić dłużnika do spłaty długu. Windykatorzy działają na różne sposoby. Wysyłają listy polecone, z czasem listy są najeżone pewnymi straszakami, na przykład, że sprawa zostanie zgłoszona do sądu. Jednak na tym etapie w żadnym wypadku dłużnika nie odwiedzi komornik.

Jeżeli jednak działania firmy windykacyjnej nie przyniosą żadnych rezultatów, jeżeli dłużnik nie będzie chciał negocjować, bądź będzie unikał kontaktu z windykatorem, czy z wierzycielem, może zapaść decyzja o złożeniu pozwu do sądu. W takiej sytuacji sąd rozpatrzy sprawę najczęściej w ciągu kilku dni. Po wydaniu decyzji, że konieczna jest egzekucja komornicza, do gry wkracza komornik.

Jednak warto wiedzieć, że komornik nie przychodzi od razu do domu dłużnika. Najpierw stara się on skontaktować z pożyczkobiorcą. Pierwsze etapy działania komornika to egzekucja na odległość. Najczęściej należny dług komornik pobiera z wynagrodzenia dłużnika, z renty, czy emerytury. Komornik może zająć konto bankowe osoby zadłużonej. Następnym krokiem jest zajęcie ruchomości i nieruchomości, jednak na tym etapie komornik także nie musi przyjść do domu dłużnika. Wystarczy, że ten będzie współpracował i napisze oświadczenie o posiadanych rzeczach.

Wizyta komornika w domu następuje wtedy, jeżeli wszystkie powyższe czynności nie dadzą rezultatu. Warto mieć świadomość, że wizyta komornika w domu jest naprawdę ostatecznością. Zazwyczaj do niej nie dochodzi. Kancelarie komornicze najczęściej próbują kontaktować się z dłużnikiem listownie.

Co w przypadku wizyty komornika?

Jeżeli komornik już zapuka do drzwi domu dłużnika warto nie stwarzać problemu i poddać się jego czynnościom. Ma on wiele praw, w tym możliwość zajęcia sporej części majątku pożyczkobiorcy, który długu nie spłacił. W przypadku kłopotów z dłużnikiem, komornik może przyjść następnym razem z policją, a koszt tej interwencji pokryje dłużnik.

Unikanie spotkania z komornikiem nie jest także dobrym pomysłem, gdyż w skrajnych przypadkach komornik ma prawo przyjść ze ślusarzem, który otworzy drzwi. W zasadzie komornik może przyjść do domu dłużnika o każdej porze dnia, nawet w środku nocy. Oczywiście takie przypadki są skrajne, jednak są one możliwe, jeżeli dłużnik bardzo mocno unika współpracy.

Czy komornik może dać dłużnikowi spokój?

W bardzo szczególnych przypadkach, w trakcie egzekucji komorniczej może się zdarzyć, że komornik odstąpi od egzekucji należności. Jeżeli dłużnik jest w bardzo trudnej sytuacji materialnej, nie ma pracy, jest chory, nie ma wartościowego majątku i nie ma pieniędzy na koncie bankowym, komornik może zaniechać swoich czynności egzekucyjnych. Taka sytuacja nie spowoduje oczywiście likwidacji długu. Wierzyciel będzie mógł w ciągu dziesięciu lat znowu złożyć wniosek o odzyskanie długu, jeżeli sytuacja finansowa pożyczkobiorcy się poprawi.

Podsumowanie

Pamiętajmy, że wizyta komornika w mieszkaniu jest naprawdę ostatnią z możliwości w procesie odzyskiwania długu. Najlepszą opcją jest oczywiście dogadanie się dłużnika z wierzycielem, rozłożenie rat, przesunięcie terminu spłaty. Dobrze jest wypracować jakiś kompromis. W przypadku skrajnie niechętnych do współpracy dłużników może nastąpić pozew sądowy i po jakimś czasie komornik może odwiedzić takiego dłużnika. Jednak od momentu wszczęcia procedury egzekucji, do wizyty komornika jest naprawdę długa droga. Szacunkowo można podać, że od czasu spóźnienia się ze spłatą kredytu, czy pożyczki, do czasu wizyty komornika może minąć 3 – 4 miesiące. Oczywiście nie jest to regułą, czas ten może być nieco dłuższy lub nieco krótszy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *